• Wpisów: 127
  • Średnio co: 21 dni
  • Ostatni wpis: 4 dni temu, 19:50
  • Licznik odwiedzin: 86 139 / 2698 dni
 
your.drug
 
archivum: No a potem mnie dopadło. Okazało się, że ja tęsknię a on w sumie to nie i daj mi spokój, nie pisz do mnie więcej. Wjechało mi odrzucenie na pełnej kurwie. A dookoła nagle pusto. Bo nie mam siły żartować. Po prostu jestem w czarnej rozpaczy, nie mam siły się umalować, chcę chodzić w szmatach i siedzę sama w mieszkaniu. A właściwie leżę z zasłoniętymi zasłonami. I kiedy ktoś życzliwe proponuje mi „chodź z nami na rower” nie jestem w stanie wytłumaczyć mu, że czuję się tak źle, że nie jestem w stanie nawet pójść do kuchni.

  •  
  • Pozostało 1000 znaków